· Gości online: 3
· Użytkowników online: 0
· Łącznie użytkowników: 389
· Najnowszy użytkownik: LoczeQ
|
| Najaktywniejsi użytkownicy |
|
Postanowiłem przeprowadzić wywiad z Chybeckiem - kapitanem repry. Myślę, że wiele osób ciekawi to kim na co dzień jest nasz kapitan oraz to jak wyglądał będzie skład reprezentacji w najbliższym czasie.
Psik: Siemka, a więc zacznijmy od tego, że się ładnie przedstawisz i powiesz nam coś o sobie.
Chybeck: Nazywam się Jakub Chybowski, jestem studentem II (miejmy nadzieję, że we wrześniu III) roku fizyki na Politechnice Warszawskiej. W sumie to nie ma zbyt dużo do powiedzenia o mnie, ot zwyczajny student.
P: Jak zaczęła się twoja przygoda z Trackmanią?
Ch: Było to dawien dawna, gdy Trackmanię Nations ESWC dało na swoim coverze CD-Action. Parę tras pograłem i mi się szybko znudziło, potem brat mi przypomniał, że mogę spróbować pograć przez internet i tak to się zaczęło. To był kwiecień 2007.
P: Ile dziennie poświęcasz na grę w TM ? lub jeśli się to zmieniało na przestrzeni lat, to jak jest teraz, a jak było w momencie kiedy poświęcałeś grze najwięcej wolnego czasu :)
Ch: Bywało to bardzo różnie. Na pewno starty w PL4 (dla ~FM~) i PL6 oraz STC5 (oba dla *TCW*) były najbardziej intensywne. Trenowałem 2-3 godziny dziennie i naprawdę była to dla mnie przyjemność grać mecze. Niestety miałem sytuację taką, że jak szedłem do szkoły (a mieszkałem na stancji chodząc do liceum) to nie mogłem grać, nie było czasu, ani nie było na czym, bo miałem tylko stacjonarny komp w domu. Potem były studia i dość podobna sytuacja z tym, że teraz jest dużo więcej nauki i jak mam na czym grać to często nie mam jak.
Chybeck ze Starem na lanie...
P: Wszyscy(no prawie) pamiętamy twoje transmisję w HSTV.pl u boku Freshmeat'a. Opowiedz nam co nieco o tym jak to wyglądało od środka ?
Ch: Na początku nie mogłem tam trafić, ponieważ nie zrozumiałem wskazówek Fresha, ale jak już trafiłem to było z deczka ździwienie. To zwyczajne mieszkanie przerobione na prawdziwe studio: kamerki, centrum dowodzenia, kuchnia, i piernik w czekoladzie, którym mnie częstowali. No i bardzo przyjazna atmosfer, cieszę się, że spotkałem Fresha, bo to naprawdę inteligentne bydle i się świetnie z nim rozmawia. A co do tego jak wyglądało, to właściwie tak jak bym obserwował mecz i po prostu mówił, to co myślę o tym jak jadą zawodnicy. Nic więcej.
P: Pytanie zapewne nurtujące wszystkich tych, którzy mieli przyjemność spotkać Cię na żywo :).
Skąd czerpiesz swoje słynne dowcipy, które tak efektywnie rozluźniały atmosferę na lanach ?
Ch: Nie wiem, po prostu je znam. Już dużo osób mnie o to pytało i ja serio nie znam odpowiedzi. Może jedyną cechą dzięki której znam tyle jest to, że bardzo łatwo je zapamiętuję. Szkoda, że z twierdzeniami nie mam tak łatwo.
P: Przejdźmy teraz do spraw związanych z Reprezentacją TM.
P: Jesteś aktualnie Kapitanem Reprezentacji Polski w TM, jakie stawiasz sobie cele związane z tym stanowiskiem?
Ch: Cele związane ze stanowiskiem są proste. Chcę umożliwić reprezentacji to, by mieli szansę pokazać co potrafi polska scena. Nie chcę być później obwiniany za to, że takiej szansy nie dałem reprezentacji .
P: Jak będzie wyglądał nowy skład reprezentacji ? Masz już jakieś typy, czy nadal zajmujesz się selekcjonowaniem kadry?
Ch: Oczywiście są pewniacy, którzy nie muszą się martwić o swoje miejsce w kadrze. Na przykład Nothing, Shief, Shadow (jeśli zechce), Jarecki (jeśli będzie miał czas) i jeszcze trzy, może cztery osoby. Są też osoby, które na pewno będę chciał sprawdzić na kwalifikacjach.
P: Są wśród tych osób jakieś "nowe odkrycia"? Debiutanci jeśli chodzi o reprezentację?
Ch: Wśród pewniaków raczej nie, jednak w kwalifikacjach na pewno będzie pare osób nowych, których nieliczni się spodziewali.
P: Ah.. liczyłem na jakieś konkretne nicki :) .
Ch: Nie ma i nie będzie. Raczej nie chcę wywierać presji i niepotrzebnych sporów już teraz. Poza tym są wakacje, sporo osób nie gra, są na wakacjach od domu lub od Trackmanii. Trzeba poczekać.
P: Noooo ok.
W swoim newsie na TMPL zapowiedziałeś, że twoi poprzednicy - Jakub i Scooter, będą Cię
wspierać w prowadzeniu kadry. Jak wielki wpływ będą mieli oni na twoje decyzje?
Ch: To, że będą mnie wspierać zadecydowało o tym, że podejmę się wyzwania poprowadzenia reprezentacji. Jest to trudne i o tym doskonale wiem. A wpływ będą mieli w zależności od tematu spornego. Nie umiem określić wpływu nie znając pytania, ani zdań mojego, Jakuba i Scootera.
P: Przejdźmy na chwilę do tematu US(TCW).
P: Jak wyglądają wasze stosunki z zarządem US?
Ch: Z mojej perspektywy gracza uważam, że są dużo lepsze niż we wcześniejszym BVG. US interesuje się nami, ba, nawet na facebooku to od nich się dowiedziałem, że nugget jest w top32 GiantCup. Nie zasponsorowali mi wypadu na Scrapplan, ale wybaczam im to :)
P: Swój występ w TMT zakończyliście w ćwierćfinałach, znów zaszliście najdalej z polskich drużyn w turnieju międzynarodowym. Jak oceniasz wasz występ w tym turnieju? Zakończyliście go bardzo wyrównanym meczem z Team Infused – czy czujecie pewien niedosyt?
Ch: Tak, niedosyt na pewno jest, bo infused było do ogrania. Nie prezentowali poziomu wysokiego, to raczej brak stabilnego składu spowodował przegraną. Na jednej mapie sam się nie popisałem, dlatego teraz chcę odkupić swoje winy trenując do ESL.
Zmordowany :) ale ochotę na ostatnią flaszeczkę widocznie ma :D.
P: Pojawisz się na polskich finałach WCG ? Na LANie we Włocławku organizowanym przez Botrexa?
Ch: Na finałach WCG będę na 100%, ba na piechotę przyjdę :). Co do lana we Włocławku to naprawdę nie wiem. Mam drobne kłopoty finansowe, sporo osób jest mi winnych kasę (pamiętajcie, dobry zwyczaj - nie pożyczaj^^ ) więc podróż do włocławka i... prowiant, bez którego nie ma lana to za dużo na mój wakacyjny budżet.
P: To jeszcze powiedz nam jak na co dzień żyje Chybeck :).
Ch: To zależy, studia czy dom. Na studiach to: pobudka, pobudka, pobudka, uczelnia, wykłady, pobudka, sklep, mieszkanie, obiad, dziewczyna, nauka, dziewczyna, kolacja, siusiu i spać. W domu to samo tylko, że bez uczelni i dziewczyny :(. No i jak mam trochę czasu to wsiadam w bolid i mknę po bugowatych torach i oceanach.
P: Jak rodzina, dziewczyna, przyjaciele reagują na to, że dużo czasu poświęcasz/poświęcałeś grze?
Ch: Rodzina czasami sobie żartuje, ale raczej nastawiona jest jak do każdej innej gry, czyli: "a niech se pogra, nie jest takim idiotą jak Ci fińczycy co wystrzelali pół szkoły". A dziewczyna nie dość, że to toleruje to jeszcze mnie zachęca do jeżdżenia i sama czasem pojeździ, powie, że nie rozumie jak potrafię tak szybko skręcić i się denerwuje lekko i powierza mi klawiaturę:)
P: Bardzo dziękuję za udzielenie mi odpowiedzi na pytania i poświęcenie czasu.
Możesz teraz kogoś pozdrowić.
Ch: No problemo, zawsze do usług. A kogo mogę pozdrowić, na pewno Jakuba - byłego kapitana, Flagga, który zawsze chce być pozdrowiony no i Stara z którym niestety kontakt mi się urwał, a strasznie lubię skubańca.
Ch: PS. Oczywiście pozdrowienia również dla Fefana! |
#1 |
dnia lipiec 30 2010 21:22:20
#2 |
dnia lipiec 30 2010 21:39:59
#3 |
dnia lipiec 31 2010 14:58:48
#4 |
dnia sierpień 31 2010 15:05:46
----------------------------------------------------------------------------- Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
-----------------------------------------------------------------------------
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
| Świetne! |
 |
100% |
[3 głosów] |
| Bardzo dobre |
 |
0% |
[Brak oceny] |
| Dobre |
 |
0% |
[Brak oceny] |
| Średnie |
 |
0% |
[Brak oceny] |
| Słabe |
 |
0% |
[Brak oceny] |
|
|
|
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
|
|